Warto przeczytać

Materiały opracowane przez pracowników pedagogicznych Miejskiej Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Krośnie

 

 

Jak wybrać szkołę – poradnik dla gimnazjalisty

Kończąc gimnazjum młoda osoba staje przed wyborem kolejnej szkoły. Być może jest to jej pierwsza samodzielna i trudna decyzja, jaką musi podjąć. Na tym etapie należy się zastanowić, czy chcemy już zdobyć konkretny zawód, czy jednak wybierzemy naukę ogólną, a decyzję podejmiemy po maturze, wybierając kierunek studiów. Możliwe drogi, przed którymi staje gimnazjalista to:

Liceum ogólnokształcące – czyli szkoła dająca wiedzę ogólną z naciskiem na wybrane wcześniej przedmioty, przypisane jako rozszerzone do danej klasy. Ogólniak przygotowuje uczniów do dalszej edukacji w szkołach wyższych i takie jest jego zadanie. Liceum trwa 3 lata. Pamiętać należy, że nie daje ono absolwentom konkretnego zawodu.

Technikum – w odróżnieniu od liceum trwa 4 lata, jednak tak samo daje możliwość przystąpienia do matury i kontynuowania nauki w szkole wyższej. Kończąc technikum i zdając egzaminy zawodowe, masz już pewny zawód w ręku.

Szkoła branżowa I stopnia – w zależności od kierunku trwa 2 lub 3 lata. Wybór kierunku powinien być zgodny z naszymi faktycznymi zainteresowaniami. Kończąc tę szkołę i zdając egzaminy potwierdzające kwalifikacje w danym zawodzie, uzyskujesz dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe.

KROK 1
Najważniejszym pytaniem jakie powinieneś sobie postawić, zanim dokonasz wyboru, to kim
Chciałbyś być w życiu i czym chciałbyś się zajmować?
Należy wziąć tu pod uwagę wszystkie swoje zainteresowania, umiejętności oraz cechy charakteru, temperament, system wartości, stan zdrowia.
Ważne przede wszystkim powinno być realne spojrzenie na własną osobę. A więc nie to, co mi się wydaje, ale to, jak jest rzeczywiście.

 

A. ZAINTERESOWANIA
Zainteresowania są siłą napędową, która pobudza nas do działania. Ważne jest by umieć rozróżnić trwałe zainteresowania od tych przelotnych, chwilowego zaciekawienia czymś. Najsilniejsze i trwałe zainteresowania należy traktować jako drogowskaz przy wyborze kierunku kształcenia  i zawodu.
Co świadczy o zainteresowaniach?

  • sposób spędzania wolnego czasu,
  • preferowane przedmioty szkolne,
  • uczestnictwo w kółkach przedmiotowych, zajęciach pozalekcyjnych/pozaszkolnych,
  • tematyka czytanych książek, czasopism, oglądanych filmów.

B. UZDOLNIENIA, UMIEJĘTNOŚCI, ZDOLNOŚCI
Zdolności to inaczej predyspozycja do łatwego opanowywania pewnych umiejętności, zdobywania wiedzy, uczenie się; do wykonywania lepiej od innych pewnych czynności bądź działań. Zdolność oznacza w szczególności umiejętność uczenia się i nabywania określonych sprawności.

C. TEMPERAMENT
Temperament to charakterystyczna dla danej osoby i uwarunkowana biologicznie siła oraz szybkość reagowania. Chodzi tu głównie o reagowanie emocjonalne, z którym związana jest ogólna ruchliwość człowieka. Jednak temperament przejawia się nie tylko w emocjach, lecz też w innych procesach psychicznych, np. spostrzeganiu, myśleniu. Temperament jest wrodzony i w bardzo niewielkim stopniu ulega zmianom w wyniku oddziaływania czynników zewnętrznych. Zastanawiając się nad swoją przyszłością zawodową powinny nas interesować parametry poszczególnych składowych temperamentu, tj.: siła procesu pobudzania i hamowania, równowaga procesów nerwowych oraz ruchliwość tych procesów.

D. CECHY CHARAKTERU
Charakter przejawia się w naszym postępowaniu, zachowaniu względem innych osób, stosunkiem do wykonywanych zadań, pracy. Jest to cały wachlarz cech, które posiadamy
w mniejszym, bądź większym stopniu, np.: prawdomówność, odpowiedzialność, pracowitość, ambicja, itp., czy też cechy negatywne, taki jak np.: złośliwość, lenistwo, niezdyscyplinowanie.

E. SYSTEM WARTOŚCI
Wartości (coś ważnego, mającego dla danej osoby duże znaczenie) są źródłem wyznaczanych priorytetów, standardów funkcjonowania w świecie. Wartości nie występują pojedynczo, lecz tworzą u danego człowieka układy, zwane systemem wartości. System ten jest zbudowany hierarchicznie, a więc jedne wartości są ważniejsze od innych, mają wyższą rangę. Ten porządek hierarchiczny nie musi być stały i może ulegać zmianie. Ocena własnego systemu wartości pozwala na określenie prawidłowych wyborów życiowych oraz przyczynia się do rozwoju samoświadomości.

F. STAN ZDROWIA
Określenie swojego stanu zdrowia ma bardzo istotne znaczenie przy planowaniu swojej zawodowej kariery, czy też przy wyborze zawodu. Poznanie swojego stanu zdrowia wraz
z poznaniem przeciwwskazań do wykonywania danego zawodu pozwoli nam uniknąć niewłaściwych wyborów w tym zakresie. Ważna jest tu konsultacja lekarska, aby ocena stanu zdrowia była jak najbardziej rzetelna.

G. MOŻLIWOŚCI INTELEKTUALNE
Analizując swój potencjał, gdy rozważamy wybór szkoły ponadgimnazjalnej i zawodu, warto odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących dotychczasowych szkolnych osiągnąć:

  • Jak radzę sobie z nauką?
  • Jakie mam oceny?
  • Jakie mam zasoby wiedzy i umiejętności?

 

H. WIEDZA O ZAWODACH
Poszukiwanie wiadomości o zawodach jest bardzo ważnym krokiem w procesie podejmowania decyzji edukacyjnych i zawodowych. Ryzykowne jest wybieranie zawodu bez rzetelnej, aktualnej i wyczerpującej informacji o nim. Jeśli jesteś zainteresowany jakimś konkretnym zawodem, to dobrze jest dowiedzieć się o nim jak najwięcej.

 

KROK 2
Szkołę ponadgimnazjalną musicie nie tylko wybrać, ale jeszcze dostać się do niej. Warto więc wcześniej zapoznać się z zasadami rekrutacji, kryteriami naboru i progami punktowymi do szkół.

 

KROK 3
Wybierz szkołę, do której będziesz miał dobry dojazd. Eksperci nie mają wątpliwości – odległość szkoły od domu to w wieku licealnym wciąż ważne kryterium.

 

KROK 4
Radź się rodziców, kolegów i nauczycieli. Choć to powinna być przede wszystkim decyzja dziecka, bez pomocy opiekunów może być błędna. Nie chodzi o „prowadzenie za rączkę”, ale o konkretną radę.

 

KROK 5
Odwiedź wcześniej wybraną szkołę. Nie możesz jednak poprzestać na zebraniu informacyjnym. Trzeba pytać o:

  • wyposażenie pracowni komputerowych,
  • salę gimnastyczną,
  • toalety,
  • stołówkę,
  • bibliotekę,
  • tzw. klimat szkoły,
  • czy uczniowie i rodzice mają wpływ na szkołę,
  • działalność samorządu uczniowskiego, szkolnej gazetki,
  • warunki nauki języków,
  • organizację stypendiów.

Pamiętaj, żeby odwiedzić strony internetowe szkół, tam również może być wiele cennych informacji.

 

KROK 6
Rankingi to kolejne źródło informacji. Jeśli bierzesz pod uwagę rankingi, to obowiązkowo musisz się dowiedzieć, na jakiej podstawie są tworzone. Wysokie miejsce w rankingu jest oczywiście zaletą szkoły. Warto jednak wiedzieć, czy liceum jest na pierwszym miejscu, bo ma najwięcej laureatów olimpiad, czy dlatego, że jego absolwenci w największym stopniu dostają się na studia wyższe.

 

KROK 7
Przy wyborze szkoły powinieneś pomyśleć o zajęciach dodatkowych, w których chciałbyś uczestniczyć poza zajęciami lekcyjnymi. Dobierz je odpowiednio do klasy, którą wybrałeś.

Prawidłowy przebieg wyboru szkoły ponadgimnazjalnej powinien być poprzedzony analizą wszystkich wymienionych czynników.

Pamiętaj, że szkoła ma być dla ciebie przyjemnością i rozwijać twoje talenty i zainteresowania, tylko wtedy poczujesz się w niej naprawdę dobrze

 

Opracowanie: Alicja Madej
24-04-2018

 

WPŁYW USZKODZENIA SŁUCHU NA ROZWÓJ MOWY

Za pomocą zdolności słyszenia człowiek w sposób spontaniczny przyswaja język słowny, rozumie go i porozumiewa się nim. Na rozumienie mowy ma wpływ wiele czynników takich jak: stopień uszkodzenia słuchu, wiek, w którym dziecko utraciło słuch, sposób porozumiewania się w rodzinie oraz obecność innej niepełnosprawności.
Dziecko niesłyszące ze względu na brak docierających bodźców słuchowych nie może w pełni wykorzystać modeli akustycznych, których dostarczają mu osoby z jego środowiska. Opanowanie mowy jest procesem wieloletnim i wymaga systematycznego nauczania. Zanim dziecko zdrowe wykształci mowę głośną przechodzi przez etap, w który tworzy się mowa wewnętrzna, która jest możliwa dzięki słuchowym doświadczeniom. U niesłyszących ze względu na brak tych bodźców nie wykształca się mowa wewnętrzna i słownik bierny, który stanowi zasób pojęć niezbędnych do porozumiewania się. Dzieci z uszkodzonym słuchem od urodzenia lub nabytym w pierwszych miesiącach życia, informacje o świecie zdobywają najczęściej głównie za pomocą zmysłu wzroku. W procesie tworzenia się pojęć niezbędna jest stymulacja wzrokowo – słuchowa, która jest podstawą tworzenia się nazw, a następnie opanowywania bardziej złożonych form językowych.
Ponadto wspomniany wyżej defekt fizjologiczny jest przyczyną niezdolności prawidłowego wytwarzania bodźców akustycznych. U osób z uszkodzeniem słuchu występują zaburzenia głosu w zakresie fonacji, oddychania, artykulacji, oraz w niepoprawnym gramatycznie, ubogim słownictwie.
1) Brak kontroli słuchowej powoduje, że głos może być zbyt silny lub za słaby, piskliwy, chrapliwy, nosowy lub gardłowy. Niesłyszący nie wykorzystują rezonatorów głosowych, dzięki którym można bez wysiłku wytworzyć głos o pełnej barwie.
2) Nieprawidłowość w oddychaniu polega na braku regularności oraz nieumiejętności stopniowania siły wydechu przy poszczególnych dźwiękach. Na skutek braku kontroli słuchowej mięśnie są zbyt napięte.
3) Zaburzenia w zakresie artykulacji to między innymi: zniekształcenia lub zamienianie głosek syczących i szumiących (na przykład dziecko wymawia głoskę „s” lub „ś” zamiast głoski „sz”); nosowanie samogłosek, przedłużona artykulacja, tendencja do ubezdźwięczniania głosek dźwięcznych.
4) Niepoprawność gramatyczna przejawia się w błędnym używaniu końcówek deklinacyjnych, koniunkcyjnych oraz w wyrazach relacyjnych. Trudności występują również przy mianowniku liczby mnogiej. W mowie osób niesłyszących przeważają zdania pojedyncze, zmniejszony jest zasób słów zwłaszcza o znaczeniu abstrakcyjnym, w tym także przenośni i związków frazeologicznych. Na podstawie badań L. Geppertowej wiadomo, iż dzieci z uszkodzonym słuchem mają ogromną trudność w przyswajaniu takich form językowych jak przysłówki lub przyimki, które niosą bogatą treść abstrakcyjną (stosunki między przedmiotami, zdarzeniami).
5) Nieprawidłowości te powodują braki w zakresie logicznego myślenia, rozumienie tekstu czytanego oraz mowy. Pojawiają się problemy w zrozumieniu pełnych wypowiedzi mimo, że poszczególne wyrazy są przez osobę znane.

Doświadczenia słuchowe ułatwiają naukę czytania i uczenie się poprzez czytanie.
U osób nie słyszących osiągnięcia w nauce stanowią wieloletni problem.
Dzieci słyszące zdobywają doświadczenie języka słownego długo przed nauką systemu znaków, czyli czytania. Słuchowy rozwój języka, wraz ze składnią, słownictwem, stylem i ekspresją ułatwiają naukę czytania, a następnie naukę przez czytanie.

Dziecko z uszkodzonym słuchem ma ograniczone możliwości posługiwania się językiem dźwiękowym, co stanowi najpoważniejszą konsekwencję uszkodzenia słuchu. Najważniejsze środki oraz metody porozumiewania się osób niesłyszących z otoczeniem to:
język narodowy mówiony (głośna mowa); język narodowy artykułowany (odczytywanie mowy z ust); znaki migowe daktylograficzne; fonogesty; pismo; mimikę i pantomimikę; zachowania kinetyczne (środki niewerbalne, mowa ciała).
1. Odczytywanie mowy z ust jest jedną z form percepcji mowy dźwiękowej, stosowanej przez osoby niesłyszące. Polega na obserwacji ruchu warg rozmówcy podczas aktu komunikacyjnego. W procesie tym następuje jednak wiele zakłóceń w przekazywaniu informacji. Dzieje się tak ponieważ istnieją słowa, w których układ ust jest bardzo podobny, ponadto niektóre dźwięki mowy wypowiada się w sposób niezauważalny.
2. Język migowy – jest tworem społecznym. Zasadnicza różnica pomiędzy językiem dźwiękowym i migowym dotyczy środków wyrazu. W języku migowym przekazywanie informacji odbywa się droga niefoniczną. Głównym kanałem komunikacji jest percepcja wzrokowa, a nie odbiór audytywny. Język migowy posiada wszystkie elementy innych języków takie jak gramatyka, składnia czy idiomy. Składa się ze znaków ideograficznych oraz znaków daktylograficznych, czyli tzw. alfabetu palcowego. Do daktylografii należą znaki określające poszczególne litery, liczebniki główne i porządkowe, ułamki zwykłe i dziesiętne, działania arytmetyczne i niektóre miana.
3. Fonogesty to system manualnych wskazówek fonologicznych, czyli umownych układów rąk i palców wspomagających artykulacje. Wykonywane są one na wysokości twarzy osoby mówiącej. Fonogesty nie zastępują mówienia lecz wspomagają mówienie i odczytywanie mowy z ust.
W kształceniu i wychowaniu dzieci z uszkodzonym słuchem stosuje się metody komunikacji, które można podzielić na dwie grupy:

I grupa:

Metody:
– oralno – słuchowa, zwana inaczej oralną lub ustną – polega na odbiorze mowy dźwiękowej za pomocą wzroku lub wzroku i słuchu;
– oralno – daktylograficzną – dodatkowym nośnikiem informacji poza mową dźwiękową jest alfabet palcowy;
– oralno – fonogestową – dodatkowym nośnikiem informacji poza mową dźwiękową są fonogesty;
– oralno – migowa, zwana także kombinowaną – dodatkowym nośnikiem informacji poza mową dźwiękową są znaki ideograficzne i daktylograficzne języka migowego (język migany)

II grupa:
– Metoda migowa, zwana także metodą bimodalną dwujęzykową – w metodzie tej podstawą porozumiewania jest język migowy. Po opanowaniu klasycznego języka migowego dziecko rozpoczyna naukę języka ojczystego, nazywanego drugim językiem.

Dziecko z uszkodzonym słuchem wymaga specjalnego postępowania terapeutycznego, w celu zapewnienia prawidłowego rozwoju psychoruchowego, przystosowania do życia
w społeczeństwie ludzi słyszących, oraz do samodzielnego funkcjonowania w życiu codziennym. Osiągnięcie tego jest możliwe, poprzez wczesne zdiagnozowanie, następnie zastosowanie wielospecjalistycznego procesu planowego oraz zamierzonego kierowania całością jego rozwoju. Wnioski wynikające z wieloletnich badań wskazują na konieczność systematycznej terapii uczenia dzieci z wadą słuchu rozumienia i posługiwania się mową czynną, stanowiącą podstawowy warunek prawidłowego rozwoju ich myślenia.

Barbara Pigoń

 

Literatura
1. Deborah Deutsh Smith, Pedagogika specjalna. Podręcznik Akademicki, Tom 2, Wydawnictwo Naukowe PWN, Wydawnictwo APS, Warszawa 2008
2. T. Gałkowski, Wpływ głuchoty na funkcje mowy. Metody rozwijania komunikacji językowej [w:] T. Gałkowski, I. Kaiser – Grodecka, J. Smoleńska, Psychologia dziecka głuchego, Wydanie 3, Wydawnictwo PWN, Warszawa 1988,
3. I. Styczek, Logopedia, Wydawnictwo PWN, Warszawa 1980,

 

 

PŁASKOSTOPIE U DZIECI – JAK NIE DOPUŚCIĆ DO JEGO ROZWOJU

Każde dziecko rodzi się mając tzw. płaskostopie fizjologiczne, które zwykle znika, gdy wraz z rozwojem dziecka mięśnie stóp stopniowo się wzmacniają. Niekiedy jednak ten proces ulega zaburzeniu i u dzieci pojawia się płaskostopie. Jakie są przyczyny pojawienia się płaskostopia u dzieci? Jakie są jego objawy i jak przebiega leczenie?

Płaskostopie czyli platfus to zniekształcenie stopy, które może mieć poważne konsekwencje. Po urodzeniu się dziecka wiotkie więzadła, słabe mięśnie i gruba poduszeczka tłuszczowa pokrywająca podeszwy sprawiają, że stopy niemowlęcia są spłaszczone. Ale wraz z rozwojem dziecka mięśnie stóp stopniowo się wzmacniają. Dzięki temu po wewnętrznej stronie stopy między piętą a paluchem tworzy się charakterystyczne sklepienie podtrzymywane przez mięśnie. Gdy maluch skończy 3–4 lata, jego stopa powinna już być zbudowana prawidłowo. Jednak niekiedy proces ten nie przebiega tak, jak powinien. Mimo upływu czasu łuk jest bardzo niski albo w ogóle go nie ma. Dochodzi do płaskostopia, nazywanego platfusem. Aby mięśnie mogły rozwijać się prawidłowo, powinny wciąż pracować – dziecko musi cały czas swobodnie poruszać stopami. By zatem było to możliwe, nie wolno ubierać malucha w zbyt ciasne lub obcisłe śpioszki albo skarpetki ani zakładać mu bucików z wąskimi czubkami. Jeśli bowiem niemowlę będzie miało skrępowane stopy, mięśnie zamiast rozwijać się, osłabną i wtedy płaskostopie gotowe! Natomiast warto podczas zabawy czy przewijania połaskotać niemowlę w podeszwy stóp, żeby odruchowo przykurczyło paluszki – jest to znakomita gimnastyka. Płaskie stopy częściej mają te dzieci, które uczyły się chodzić w źle dobranych butach albo – co gorsza – nosiły obuwie odziedziczone po starszym rodzeństwie. Wadzie sprzyja również przekarmianie, ponieważ duży ciężar ciała powoduje deformację stóp.

Łatwa diagnoza płaskostopia

Płaskostopie rozpoznaje się w 4.-5. roku życia. Jeśli chcesz sprawdzić, czy stopa dziecka rozwinęła się prawidłowo, możesz to łatwo zrobić, oglądając jej odbicie, np. mokry ślad na suchej posadzce albo na piasku. Jeśli ślad nie ma wcięcia pośrodku stopy i przypomina kształtem spód żelazka, malec ma płaskostopie. Można też zrobić test: postaw dziecko na całych stopach na podłodze, następnie poproś, by stanęło na palcach. Jeśli podczas stania na stopach nie ma łuku podłużnego (stopa na całej długości przylega do podłogi), a gdy dziecko stanie na palcach – uwidacznia się, to znaczy, że mięśnie nie rozwinęły się, jak powinny. O platfusie świadczy także chodzenie na wewnętrznych krawędziach stóp. Doskonale widać to na zelówkach oraz obcasach – są bardziej zdarte po wewnętrznej stronie buta niż po zewnętrznej. Jeżeli więc zaobserwujesz coś niepokojącego, wybierz się z dzieckiem do ortopedy. Płaskostopie częściej spotyka się u dzieci, które zbyt szybko stanęły na nóżkach lub nie raczkowały. Lepiej nie nakłaniać malucha do chodzenia, dopóki nie ma na to ochoty. Błędem jest stawianie dziecka w chodziku – w ten sposób obciąża się jeszcze za słabe mięśnie, co może prowadzić do zniekształcenia stóp. Dziecko samo zacznie chodzić, gdy jego układ kostny i mięśniowy będą gotowe.

Wkładki korygujące płaskostopie

Jeśli dziecko skarży się na ból łydek i kolan, ortopeda może zalecić specjalne wkładki. Robi się je dla każdego dziecka indywidualnie, by dokładnie korygowały wadę. Ale trzeba pamiętać, że wkładki pomagają jedynie zachować prawidłowy kształt stopy uzyskany przez ćwiczenia. Wymuszają także jej właściwe obciążenie, dzięki czemu dziecko nie ma bólu nóg. Natomiast nie zastępują gimnastyki. W butach z wkładkami mięśnie mają oparcie, więc nie muszą pracować. Dlatego jeśli dziecko nie będzie ćwiczyło, mięśnie rozleniwią się i płaskostopie się tylko powiększy. Maluch musi nosić wkładki zgodnie z zaleceniem lekarza. Nie wolno kupować gotowych wkładek bez porozumienia z ortopedą.

Ćwiczenia dla dzieci z płaskostopiem

Można wykorzystać do tego sytuacje naturalne, które nie będą dla dziecka dodatkowym obciążeniem. Dobre efekty daje chodzenie boso po miękkim podłożu – trawie, piasku, grubym i puszystym dywanie (chodzenie boso po twardym sprzyja płaskostopiu!). Świetnym ćwiczeniem dla stóp jest też maszerowanie np. po drobnych kamykach albo muszelkach. Dziecko odruchowo podkurcza wtedy palce, utrzymując napięcie mięśni. Jeśli maluch jeździ na rowerze, dobrze jest ustawić siodełko odrobinę za wysoko. Wówczas sięgając czubkami palców do pedałów, zmusi mięśnie stóp do większego wysiłku. Dla 6-, 7-latka korzystne jest chodzenie w drewniakach, ale tak, by nie było słychać stukania. Wtedy bowiem musi przytrzymywać je palcami i w ten sposób gimnastykuje stopy. Warto też nauczyć dziecko kilku ćwiczeń, które wzmacniają mięśnie podbicia, i dopilnować, aby wykonywało je kilka razy dziennie. To bardzo ważne, bo tylko systematyczny i częsty trening przyniesie oczekiwane efekty. Najlepiej robić to w formie wspólnej zabawy. Oto kilka propozycji ćwiczeń:
• chodzenie na palcach, piętach oraz zewnętrznych krawędziach stóp
• zwijanie palcami rozłożonej na podłodze tkaniny, np. cienkiego ręcznika czy wstążki, albo posuwanie się po podłodze „chodem gąsienicy” (dziecko ubrane w skarpetki, podkurczając i prostując palce, jak gąsienica posuwa się do przodu do określonego miejsca) – jeśli dzieci jest więcej, można urządzić wyścigi
• chwytanie palcami stóp drobnych zabawek (np. piłeczek, klocków, plastikowych figurek), podrzucanie ich lub wkładanie do pudełka.

 

Opracowanie:
Urszula Nowakowska
rehabilitant MPPP w Krośnie

 

 

WPŁYW WYSOKICH TECHNOLOGII NA ROZWÓJ MOWY U DZIECI

Pokolenie dzieci urodzonych w epoce wysokich technologii w odmienny sposób kształtuje swoje relacje ze światem, ludźmi i językiem.
Wysokie technologie, czyli:

  • TV
  • komputer, tablet, laptop – gry komputerowe,
  • telefony komórkowe, smartfony,
  • zabawki dźwiękowe.

Amerykańska Akademia Pediatrów zaleca, by dzieci do 2 roku życia w ogóle nie oglądały telewizji, a dzieci starsze i nastolatki nie korzystały łącznie dłużej niż 1-2 godz. dziennie z telewizji i komputera.

Mózg zbudowany jest z dwóch półkul. Prawa półkula odpowiedzialna jest za odbiór i przetwarzanie bodźców dźwiękowych oraz obrazowych, natomiast lewa półkula specjalizuje się w odbiorze oraz tworzeniu języka, czyli mowy.
W wielu domach telewizor włączany jest natychmiast po przyjściu do domu. Dzieci najczęściej oglądają telewizję w samotności. Tym samym rozmowa przestaje istnieć, a dziecko kieruje swoją uwagę na dynamiczny przekaz reklamowy. Bez dialogu i rozmowy z osobą dorosłą, maluch tworzy własne, zwykle nieprawdziwe interpretacje obrazu i przekazów językowych. D. de Kerck-hove pisze o syndromie „brakującej połowy sekundy”. Polega on na tym, że szybkość wyświetlania obrazu telewizyjnego jest tak duża, że naszemu aparatowi percepcyjnemu brakuje połowy sekundy potrzebnej na to, aby mógł przetworzyć informacje i nadać im znaczenie. Dzieci w wieku poniemowlęcym i przedszkolnym, które narażone są na odbiór bodźców z przekazu telewizyjnego, pozostają na wcześniejszym etapie rozwoju percepcji.
Współczesne dzieci są przestymulowane bodźcami prawopółkulowymi (billbordy, reklamy TV, komputer), mają natomiast niewystarczającą ilość bodźców lewopółkulowych (czyli językowych). Prawa półkula zwalnia lub nawet blokuje lewą i w efekcie tego mowa rozwija się z opóźnieniem. Przewaga bodźców prawopółkulowych powoduje zaburzenie naturalnego, zdrowego rozwoju mowy.
W zabawkach dźwiękowych powtarzająca się „melodyjka” nie pozwala dziecku na słuchanie mowy osoby dorosłej, a mózg uczy się ignorować mowę.

Słowo, które dziecko odbiera za pomocą technologii, jest słowem biernym, nie pozwalającym na naturalny dialog. Żywe słowo, czyli dialog z drugim człowiekiem, interakcja z nim są odbierane i przetwarzane w lewej półkuli mózgu (językowej). Są to sytuacje, które stymulują pozytywnie rozwój języka u dziecka. Słowo bierne, migający obraz na ekranach jest analizowany i odbierany przez prawą półkulę (niejęzykową).
Dziecko, które przebywa w pomieszczeniu, w którym gra TV, muzyka lub elektroniczna zabawka, odbiera mowę jako dźwięk, ale jej nie przetwarza w wyższych strukturach układu nerwowego.

Stymulowane bodźcami prawopółkulowymi, słyszy głos osoby dorosłej, ale go nie zarejestruje. Słyszy tylko fizjologiczny dźwięk, na co pozwoli mu prawidłowo funkcjonujący narząd słuchu. Nie zdekoduje bodźca językowego. Taki schemat powtarzający się codziennie spowoduje stopniowe hamowanie rozwoju języka (język przestanie kształtować się w sposób prawidłowy), coraz bardziej upośledzone staną się neurony zwierciadlane (odpowiedzialne za rozumienie emocji drugiego człowieka oraz empatię). Stałe blokowanie językowej półkuli mózgu, negatywnie wpłynie także na kontakty międzyludzkie oraz nawiązywanie znajomości z rówieśnikami. Mowa ulegnie schematyzacji.

 

Skutki nadmiernego korzystania z wysokich technologii

• ubogi zasób słownictwa czynnego, brak możliwości do rozwijania się w naturalnych sytuacjach komunikacyjnych,
• krótki czas uwagi, trudności w koncentracji
• problemy z kontaktem wzrokowym
• problemy z czytaniem, pisaniem,
• nieprawidłowa artykulacja
• brak umiejętności opowiedzenia historyjki obrazowej, obejrzanej bajki
• brak umiejętności słuchania
• brak rozumienia emocji
• brak myślenia symbolicznego
• gorsze wyniki w nauce
• mniejsza aktywność fizyczna – nadwaga, problemy z kręgosłupem
• problem ze słuchaniem tekstu pisanego

 

Opracowała:
Adriana Sikora-Śliż

 

Bibliografia:
J. Cieszyńska – Rożek, Metoda Krakowska wobec zaburzeń rozwoju dzieci,
M.Rybka, Urządzenia cyfrowe a rozwój mowy dziecka, w: http://dziecisawazne.pl/urzadzenia-cyfrowe-a-rozwoj-mowy-dziecka/,
M. Desmurget, Teleogłupianie. O zgubnych skutkach oglądania telewizji (nie tylko przez dzieci), (2012),
A.Cygan, Wpływ wysokich technologii na rozwój mowy dziecka, w: zp3_gazetka_nr12.pdf

 

 

PROBLEMY DZIECKA NIEŚMIAŁEGO

 

„Dziecko nieśmiałe” – tak rodzice i nauczyciele określają najczęściej dzieci, które unikają bycia w centrum uwagi, są spokojne, ciche, mało aktywne na lekcji, nie sprawiające problemów wychowawczych, unikające konfliktów. Czy w takim razie są to dzieci idealne? Szczęśliwe? Czy dzieciom nieśmiałym jest tak dobrze z otoczeniem jak otoczeniu z nimi?

Co na to literatura? Jakie cechy posiadają i w jaki sposób funkcjonują dzieci, które potocznie nazywa się nieśmiałymi? Małgorzata Zabłocka w swojej książce „Przezwyciężanie nieśmiałości u dzieci” zebrała informacje na poruszany temat. Dzieci nieśmiałe charakteryzuje: bierność społeczna, lęk społeczny oraz zaniżona samoocena i brak wiary w siebie. Uczniowie nieśmiali mają trudności z przekazaniem wyuczonego materiału w obecności nauczyciela i rówieśników. Podczas odpowiedzi ustnych milczą, jąkają się, mylą, urywają wypowiedź. Mają wiedzę, ale z powodu lęku przed ekspozycją społeczną, milczą – otrzymują oceny znacznie poniżej własnych możliwości. Często lepiej radzą sobie z pisemnym sprawdzianem wiedzy. Zazwyczaj mają również trudności w zakresie poproszenia nauczyciela o dodatkowe wyjaśnienie, zgłoszenia się do odpowiedzi. Z własnej inicjatywy nie włączają się do grupy rówieśniczej – pozostają na uboczu, ewentualnie czekają na zaproszenie do wspólnej zabawy ze strony kolegów. Często podporządkowują się pomysłom większości, nie bronią własnego stanowiska. Rzadko biorą udział w dodatkowych zajęciach (M. Zabłocka, 2017r.)

W obszarze emocji dzieciom nieśmiałym często towarzyszy lęk. Związany jest często z obawą dzieci o to jak są postrzegane i oceniane przez innych – zarówno rówieśników jak i dorosłych. Martwią się ryzykiem doznania kompromitacji, krytyki, wyśmiewania, przykrości ze strony innych. Unikają więc podejmowania wyzwań i działań, pozostają często na uboczu grupy (M. Zabłocka, 2017r.).

Nieśmiałość może przybierać różne nasilenie, ale zazwyczaj wiąże się z ograniczeniem aktywności własnej, wycofaniem, lękiem, stratą okazji do wypowiedzenia swojego zdania, poznawania nowych ludzi, udziału w zabawie, rozwoju.

Jeżeli dokładnie przyjrzymy się opisowi cech charakterystycznych dla dzieci nieśmiałych musimy wyciągnąć wniosek, iż tworzą one grupę zwiększonego ryzyka rozwinięcia się zaburzeń w rozwoju w postaci fobii społecznej czy depresji. Dlatego wymagają oddziaływań o charakterze profilaktycznym i wychowawczym. Warto pomagać im przezwyciężać lęk i własne trudności, aby mogły w pełni rozwinąć swój potencjał, nawiązywać kontakty interpersonalne, a tym samym stawać się osobami bardziej szczęśliwymi. Szczególnie pomocne mogą okazać się dla nich zajęcia grupowe, prowadzone w otoczeniu dzieci o podobnych trudnościach oraz kierowane przez osobę rozumiejącą potrzeby osób nieśmiałych.

Warto zadać sobie pytanie czy nasze dziecko nie należy do tej grupy? Czy nie przeżywa zbyt dużo lęku w szkole, w kontaktach z innymi? Tylko czujność rodziców i nauczycieli pozwoli na wyłonienie z grupy dzieci nieśmiałych i otoczenie ich adekwatną pomocą i wsparciem.

Bibliografia
M. Zabłocka, „Przezwyciężanie nieśmiałości u dzieci”, Wydawnictwo Naukowe Scholar, 2017 r.
M. Łoskot „Rozbroić nieśmiałość” w Głos Pedagogiczny. Nr 2/2013

 

Opracowała: Iwona Górka – pedagog, terapeuta SI

 

MOBBING

Na wstępie odpowiedzmy sobie na pytanie: co to jest mobbing?

Mobbing – to zjawisko długotrwałego i wielokrotnego narażania ofiary na negatywne działania ze strony innej osoby lub osób. Negatywne działania to chęć wyrządzenia krzywdy lub sprawienie przykrości. Co jest charakterystyczne w mobbingu? Nierównowaga sił (ofiara jest fizycznie lub psychicznie słabsza).

Skutki mobbingu

Zależą w dużej mierze od indywidualnej odporności psychicznej tzw. „kozła ofiarnego” oraz długości trwania i nasilenia działań przemocowych. W początkowej fazie ofiara broni się ale finalnie jest skazana na przegraną. Człowiek poddany przemocy z biegiem czasu zaczyna tracić orientację co do własnych możliwości. Staje się podatny na lęk i jest jeszcze lepszą ofiarą. Błędne koło się zamyka. Nasilenie stresu jest tak duże, że pojawiają się objawy somatyczne (bóle głowy, biegunka, zapalenie zatok). Organizm protestuje w ten sposób przeciwko doznawanej przemocy. Spada wtedy wydajność w nauce, zanika poczucie własnej wartości. Wzrasta poczucie zagrożenia. Człowiek upodabnia się do zaszczutego zwierzęcia. Agresor osiąga swój cel: odizolowuje ofiarę i pozbawia ją wsparcia. Na tym etapie wcale nierzadkim zjawiskiem są samobójstwa, akty odwetu, załamania nerwowe itp.

Skutki mobbingu szkolnego

Jeżeli występuje brak reakcji na zjawisko mobbingu, to system szkolny sam pozbawia się autorytetu i zmniejsza się skuteczność oddziaływania na przyszłość. Dzieci i młodzież dostają sygnał o bezradności i braku skuteczności dorosłych. Grupa stworzona przez agresora rośnie w siłę i poszerza teren działania.

Warunki sprzyjające przemocy szkolnej

Otaczająca agresja – w środkach masowego przekazu, gry komputerowe, Internet, filmy – ukazują wzorce do naśladowania (negatywne). Utwierdzają przekonanie, że to normalne, że świat jest pełen przemocy, a przemoc i agresja jest „opłacalna”. Zamiast uczyć się spożytkowania agresji, dzieci i młodzież uczą się jak ją odreagować w ataku na innych. Trwa proces odwrażliwiania. Mobbingowi szkolnemu sprzyja osłabienie kontroli nauczycielskiej. Strategia zamiatania konfliktów pod dywan i stwarzania pozorów dobrego funkcjonowania szkoły czy klasy.

Jak przeciwdziałać mobbingowi w szkole?

Warunkiem skutecznego przeciwdziałania przemocy w szkole jest nagłaśnianie problemu. Istotna jest edukacja w kierunku rozpoznawania zjawiska i rozumienia mechanizmów stymulujących zjawisko mobbingu. Proces ten powinien przebiegać na wielu płaszczyznach i powinni w nim wziąć udział zarówno uczniowie, rodzice jak i nauczyciele. Celem jest zbudowanie społecznej sieci wsparcia dla ofiar mobbingu i budowanie atmosfery braku przyzwolenia na przemoc. Najmniejszym „oczkiem” takiej sieci jest klasa szkolna. Pełna „sieć” to rodzina, szkoła, społeczność lokalna.

Rodzice – powinni nawiązać współpracę z nauczycielem po rozmowie z dzieckiem i wypracować plan zaradczy

Rodzice powinni wysłuchać dziecko i zrozumieć zaistniałą sytuację. Narzucanie dziecku rozwiązania może spowodować ze strony dziecka opór. Złym rozwiązaniem jest krytyka dziecka, lub działania odwetowe na sprawcy (sprawcach) przemocy. Takie rozwiązanie tylko nasila konflikt i świadczy o bezsilności rodziców. Wskazane jest np. zorganizowanie spotkania rodziców, na którym wypracowuje się strategię dalszego postępowania. Współpraca ta powinna również leżeć w interesie rodziców dziecka sprawcy, gdyż jak wykazują badania one same często stają się kozłami ofiarnymi w późniejszym życiu.

Rodzice napastników – uczą się jak stawiać granice destrukcyjnym zachowaniom, wspierać zachowania pozytywne oraz budować więź i autorytet

Rodzice ofiar – uczą się wspierać naturalne talenty dziecka, zachęcać do pozostania w środowisku rówieśniczym, pokazywać drogi przezwyciężania impasu. Współpracować ze specjalistami w zakresie oduczania zachowań prowokujących.

Tragiczną sytuacją jest bagatelizowanie skarg ofiary mobbingu przez nauczyciela, rodzica. Taka reakcja oznacza pozostawianie dziecka na pastwę przemocy w szkole oraz wyraża akceptację dla zachowań agresora. Każde zgłoszenie powinno być nawet przesadnie rozpatrzone niż zbagatelizowane.
Często sprawcami przemocy są uczniowie zdolni, inteligentni, którzy wzbudzają sympatię nauczycieli. Natomiast ofiarami są osoby ciche, spokojne i wrażliwe.
Przy tworzeniu wspólnego frontu przeciw mobbingowi, ważne jest wsparcie dyrekcji szkoły . Praktyczne działania to zwiększenie częstotliwości dyżurów na korytarzach. Żaden monitoring nie zastąpi fizycznej obecności nauczyciela na korytarzu. Ważna jest wymiana informacji między nauczycielami.
Można organizować pikiety, happeningi w szkołach, w których mogą brać udział również rodzice. Wskazane jest przeprowadzenie cyklu lekcji wychowawczych dotyczących problematyki mobbingu w trakcie tych lekcji można wykorzystywać scenki rodzajowe. Przesłaniem tych lekcji powinien być – brak społecznego przyzwolenia na przemoc. Należy poruszyć kwestię odwagi cywilnej.
W szkole można uruchomić telefon zaufania dla ofiar przemocy szkolnej, czy skrzynki kontaktowe. Można wymieniać doświadczenie między szkołami w ramach grup wsparcia, samodoskonalenia. Brać udział w szkoleniach dotyczących mobbingu. Tylko działania zintegrowane odnoszą pożądany skutek.

Materiały źródłowe: remedium
Opracowanie:
Sławomir Pietraszewski
pedagog MPPP w Krośnie