Dziecko zaczyna komunikować się z otoczeniem dużo wcześniej niż wypowiada swoje pierwsze słowa – poprzez ruch, gesty, dotyk i kontakt z przestrzenią. Aby wspierać rozwój językowy, trzeba pamiętać o znaczeniu motoryki dużej i małej oraz o tym, że ciało dziecka jest jego pierwszym „narzędziem mowy”, zanim pojawią się wyrazy.
Maluch poznaje świat całym sobą – czołga się, raczkuje, chwyta, przesuwa przedmioty, wspina się. To doświadczenia, które stają się podstawą do późniejszego tworzenia pojęć i językowych metafor. Na przykład słowa „blisko” czy „daleko” mają swoje źródło w ruchu, dotyku i przemieszczaniu się dziecka w przestrzeni. Język wyrasta więc z doświadczeń ciała.
Motoryka a rozwój pojęć
Zanim dziecko nazwie zabawkę „lalą”, uczy się jej poprzez dotykanie, manipulowanie nią, przenoszenie w różne miejsca. Tak samo rozumienie „blisko” czy „daleko” wiąże się z przemieszczaniem – docieraniem lub nie do celu. Ruch i sprawność motoryczna to fundamenty, na których opiera się późniejsze rozumienie i budowanie języka.
Obserwacja: ciało dziecka jest jego pierwszym językiem – mówi przez gest, ruch i doświadczenie.
Przykład:
- Dziecko nie raczkowało, ma trudność z utrzymaniem równowagi, często się potyka – może mieć zaburzoną integrację sensoryczną i trudność z planowaniem ruchu, co w przyszłości utrudni także planowanie mowy.
- Dziecko niechętnie bawi się klockami, nie lubi malować – możliwy problem z motoryką małą, a więc i z precyzją ruchów artykulacyjnych.
Motoryka jako warunek komunikacji
U wielu dzieci z opóźnionym rozwojem mowy obserwuje się opóźnienia w zakresie motoryki. Zdarza się, że zanim pojawią się słowa, należy wesprzeć dziecko w rozwijaniu stabilizacji posturalnej, koordynacji oko – ręka, orientacji w schemacie ciała i przestrzeni. Mowa to przecież również precyzyjny ruch – języka, warg, podniebienia, krtani. Bez kontroli nad ciałem trudno o kontrolę nad aparatem mowy.
Integracja sensoryczna i motoryka duża
Rozwijanie mowy dziecka nie powinno ograniczać się do ćwiczeń artykulacyjnych czy nauki słownictwa. Język to wynik złożonych procesów rozwojowych, a jednym z kluczowych jest integracja sensoryczna. To dzięki niej dziecko potrafi zrozumieć, gdzie jest jego ciało, jak się porusza i jak reagować na bodźce zewnętrzne. Ruch i odbiór wrażeń zmysłowych jest bardzo ważny w rozwoju mowy.
Przykład:
- Dziecko nadwrażliwe na dotyk może unikać jedzenia określonych pokarmów, a co za tym idzie – nie rozwijać prawidłowych wzorców gryzienia, żucia, ruchów języka.
- Dziecko z problemem w obszarze przedsionkowym może mieć trudności z równowagą, co skutkuje niechęcią do zabaw ruchowych, a to z kolei ogranicza ekspozycję na bodźce potrzebne do budowania pojęć.
Rola motoryki dużej
Motoryka duża, czyli wszelkie ruchy całego ciała: raczkowanie, chodzenie, skakanie, wspinanie się, bieganie, jest kluczowa dla rozwoju dziecka nie tylko pod względem fizycznym, ale też poznawczym i językowym. To właśnie dzięki aktywności ruchowej dziecko tworzy schemat ciała, uczy się przestrzeni, dystansu, kierunku, ciężaru, relacji „nad”, „pod”, „obok”, „dalej”, a więc pojęć, które potem znajdują odbicie w języku.
Co może niepokoić?
Często spotyka się dzieci z opóźnieniem rozwoju mowy, które:
- nie raczkowały (od razu zaczęły chodzić),
- nie lubią wspinania się, zjeżdżania, skakania,
- mają trudności z koordynacją ruchową,
- są „niezdarne” – często się przewracają, obijają.
To wszystko może świadczyć o zaburzeniach w obszarze motoryki dużej i integracji sensorycznej, które mogą blokować rozwój mowy.
Motoryka mała i funkcje oralne
Motoryka mała i kontrola manualna oraz oralna wpływają na rozwój artykulacji, fonacji i precyzyjnej komunikacji werbalnej. Związek między motoryką małą a funkcjami oralnymi potwierdzają zarówno badania neurologiczne, jak i codzienna praktyka logopedyczna. To, co dziecko potrafi wykonać palcami, często znajduje odbicie w tym, jak radzi sobie z artykulacją, jedzeniem czy oddechem.
Ręka jako zwierciadło języka
Obszary mózgu odpowiedzialne za ruchy precyzyjne dłoni i artykulację leżą bardzo blisko siebie w korze ruchowej. Nieprzypadkowo dzieci, które mają trudności z chwytaniem, rysowaniem, manipulacją małymi przedmiotami, często również:
- mówią niewyraźnie,
- mają problem z kontrolą śliny,
- nie radzą sobie z nadmuchiwaniem policzków, wyciąganiem języka, gryzieniem,
- unikają zabaw wymagających precyzji.
Co więcej, dzieci z opóźnionym rozwojem mowy często prezentują słabo rozwinięte umiejętności w zakresie samoobsługi: nie potrafią samodzielnie jeść łyżką, zapinać guzików.
Funkcje oralne – podstawa artykulacji
Funkcje oralne to całość działań mięśni jamy ustnej: gryzienie, żucie, połykanie, utrzymywanie napięcia mięśniowego języka, warg i policzków. Jeśli są zaburzone, mowa też będzie zaburzona.
Objawy słabych funkcji oralnych to między innymi:
- dziecko nie gryzie, tylko „mieli” jedzenie,
- mocno się ślini,
- mówiąc, wsuwa język między zęby,
- ma otwarte usta w spoczynku,
- mówi nosowo, niewyraźnie, cicho.
Dzieci objęte terapią Integracji Sensorycznej:
- szybciej zaczynają używać języka do opisu własnych działań,
- poprawiają artykulację równolegle z rozwojem funkcji oralnych,
- zaczynają mówić, gdy czują się pewnie w swoim ciele,
- rozwijają spontaniczne wypowiedzi, kiedy mają bogatsze doświadczenia sensoryczno-ruchowe.
Opracowała:
Barbara Błażejowska
Bibliografia:
- Ayres A.J., Integracja sensoryczna i dziecko, Harmonia, 2005.
- Kuleczkowa J., Rozwój mowy dziecka, PWN, 2004.
- Barańska A., Ruch, który rozwija mowę, Impuls, 2019.
- Cieszyńska-Rożek J., Stymulacja rozwoju językowego dziecka, Edukacja Polska, 2014.
- Zielińska J., Terapia logopedyczna z elementami SI, Oficyna Wydawnicza, 2020.
- Kamila Miszczyk – Walczak – artykuł
