Integracja sensoryczna jest obecnie terminem niezmiennie popularnym i często przewijającym się w naszej rzeczywistości. Jednak czym jest oraz jak ją mądrze wspierać w codziennym życiu naszych dzieci?
Od pierwszych chwil naszego życia (już płodowego!) poznajemy otaczający nas świat poprzez zmysły. To dzięki nim do naszego mózgu dociera miliony informacji, proces ich przetwarzania nazywa się właśnie integracją sensoryczną. Polega na rejestrowaniu, przesyłaniu, wzmacnianiu lub hamowaniu oraz rozpoznawaniu i łączeniu ich w jeden obraz otaczającej nas rzeczywistości. Zatem jest to pewna zdolność, nabywana w procesie rozwoju, która pozwala właściwie odbierać, interpretować, przetwarzać i reagować na docierające ze zmysłów informacje. „Im lepiej, sprawniej mózg potrafi rozpoznawać i nadawać właściwe znaczenie temu, co widzi, słyszy, czuje, tym szybciej, sprawniej myślimy, uczymy się koncentrujemy, mówimy, czytamy, piszemy itd. (…) Coraz większa precyzja mechanizmów integracji sensorycznej kształtuje się poprzez interakcję dziecka z otaczającym środowiskiem. Im więcej ma ono możliwości zdobywania doświadczeń (…) tym szybciej i precyzyjniej integruje wrażenia zmysłowe.”
Małe dzieci mają naturalną potrzebę doświadczania i poznawania świata wszystkimi zmysłami. W ten sposób nabywają kluczowych umiejętności niezbędnych do właściwego rozwoju i późniejszej edukacji. Jednak w dzisiejszych czasach dobrobyt technologiczny wiele z tych możliwości im odbiera. Dzieci 2-3 letnie bez trudu obsługują telefon czy komputer, jednak mają trudności z nawlekaniem, cięciem, przeplataniem, a później z wiązaniem sznurowadeł, rysowaniem, pisaniem. Jeśli zatem w okresie dzieciństwa dzieci głównie oglądają bajki i grają w gry, trudno im zdobyć doświadczenia zmysłowe niezbędne do prawidłowego rozwoju i nauki. Powinniśmy więc umożliwiać dzieciom dostęp do różnorodnych działań i doświadczeń. Powinny móc stukać, skakać, biegać, brudzić etc. Im bogatsze doświadczenia, tym sprawniejsza integracja bodźców płynących ze zmysłów. Pamiętajmy więc, że wspólne działania podejmowane z dzieckiem w różnych miejscach i okolicznościach pozwalają mu na zdobywanie doświadczeń i umiejętności umożliwiających prawidłowe funkcjonowanie w późniejszym życiu. Warto zwrócić w tym miejscu uwagę, iż mowa nie tylko o celowej zabawie, ale także, a może zwłaszcza, o angażowaniu pociech w codzienne aktywności związane z pracami w domu i ogrodzie. Bowiem wiele z nich kształtuje i wspiera właściwą współpracę zmysłów, ciała i umysłu. Wykonując pewne czynności za dzieci, mimo iż wyręczamy je z troski lub z miłości, poniekąd odbieramy im możliwość prawidłowego rozwoju. Nie bójmy się więc zachęcajmy do pomocy i uczestniczenia, do zmęczenia się i ubrudzenia, do bałaganienia i sprzątania!
Doświadczenia, które kiedyś były dostępne dla każdego naturalnie, dzisiaj są sztucznie tworzone. Na popularności zyskują ogrody, parki i sale doświadczania świata, a także ścieżki sensoryczne i sensoryczne place zabaw. Dzieci korzystając z nich chodzą boso, dotykają, wytwarzają dźwięki, bawią się światłem, fakturami i konsystencjami. Robią to co mogą również w domu. Zabawy paluszkowe i masażyki (Sroczka, Pisze pani na maszynie, Raczek), zabawy z materiałami sypkimi – przesypywanie piasku, kaszy, mąki, kamyczków, zabawy z wodą – przelewanie, napełnianie, chlapanie czy modelowanie w masach plastycznych (plastelina, modelina, piankolina) i cieście wykorzystywanym podczas przygotowywania posiłków wspiera rozwój zmysłu dotyku i motoryki małej, koordynację oka i ręki, uczy także właściwego używania i napinania mięśni. Wszystkie te umiejętności niezbędne są do dalszego prawidłowego funkcjonowania i nauki. Do tego niezbędne jest także właściwe funkcjonowanie motoryki dużej, właściwa postawa ciała i koordynacja. Jak ją kształtujemy? Poprzez ruch! Wspinanie się, zwisanie z gałęzi, skakanie, turlanie, przeskakiwanie przez kałuże, chodzenie na boso, bujanie się, gra w piłkę, odbijanie balonem i wiele wiele innych zabaw, które dzieci same sobie organizują na co dzień, wspiera ich rozwój. Nie pomijajmy także zabaw, które proponowały, nam i naszym dzieciom, babcie i dziadkowie – bujanie na kolanach (Wio koniku!, Równa droga), huśtanie i ciągnięcie na kocu, ciuciubabka to bowiem prawdziwe bogactwo doznań!
Poza zupełnie naturalną potrzebą i chęcią zabawy, dzieci mają jeszcze jedną: chęć naśladowania dorosłych i uczestniczenia w wykonywanych przez nich czynnościach. Dla nas rodziców, jest to niepowtarzalna okazja, aby tą naturalną chęć wspierać i angażować. Codzienne czynności, ćwiczone etapami, krok po kroku, kształtują cierpliwość, precyzję, koordynację, właściwą pracę mięśni, ale także wiarę w siebie (Umiem! Potrafię jak mama/tata!, Udało mi się!) we własne możliwości. Dzieci stają się pewniejsze siebie i swoich umiejętności. Należy je w tym kierunku prowadzić i wspierać w tych działaniach. Mimo wielu niepowodzeń, zachęcać do kolejnych prób. Oto kilka przykładów czynności, w które należy angażować młodych ludzi: przenoszenie rzeczy na tacy, przesypywanie lub przekładanie rzeczy między pojemnikami, wycieranie stołu, mycie okien, pomoc w zawieszaniu prania i wyciąganiu go z pralki, przekładanie książek, składanie ubrań, przelewanie/nalewanie płynów. Warto także prosić dzieci o pomoc w noszeniu zakupów, przesuwaniu mebli, pchaniu taczek czy wózka. Z powodzeniem dzieci mogą także zamiatać podłogę, grabić liście, pomagać w odśnieżaniu. Zasada jest taka, że im więcej ruchu tym lepiej, zwłaszcza jeśli jest to ruch celowy i kontrolowany.
Przede wszystkim pamiętajmy więc o tym, że wszelkie aktywności sportowe, codzienne czynności i zabawy ruchowe pomagają dzieciom właściwie się rozwijać, wzmacniają ich naturalne możliwości i predyspozycje, a także zapobiegają niektórym zaburzeniom w przyszłości lub je ograniczają. Dlatego pozwólmy dzieciom na działanie, nawet kosztem dłuższego wykonywania czynności, mniejszej precyzji czy większego bałaganu. Doświadczenia kształtują, a naszą odpowiedzialnością jest je właściwie organizować, dla dobra naszych dzieci.
Opracowała: Sabina Malik
Na podstawie:
- M. Chrabicka „Integracja sensoryczna przez cały rok”
- E. Wieczór, J. Szmalec, G. Brzuzy „Terapeutyczne zabawy w integracji sensorycznej”
- M. Wiśniewska „Codzienne programy aktywności sensorycznych w ramach diety sensorycznej”
- B. Sher „Codzienne gry i zabawy dla dzieci z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego”

