
Jest wieczór. Nastolatek zagląda do kuchni i rzuca niby od niechcenia: „Wiesz, u nas niektórzy palą te jednorazówki”. Rodzic odkłada kubek. W głowie pojawia się kilkanaście pytań. Kto? Gdzie? Od kiedy? I najważniejsze: „Ty też?”. To może być zwykły komentarz. Może być pytaniem o zdanie. Może też być ostrożnym sprawdzaniem, czy o trudniejszych sprawach da się w tym domu porozmawiać. Nie musimy od razu wiedzieć, która z tych możliwości jest prawdziwa. Na początek wystarczy: „Co ty o tym myślisz?”. Rozmowy o alkoholu, nikotynie i narkotykach często zaczynają się właśnie tak – przy okazji, bez zapowiedzi. Dziecko wspomina kolegę, komentuje film albo zadaje pytanie, które dorosłemu wydaje się podejrzanie konkretne. Warto zatrzymać się przy tym, co mówi, zanim zaczniemy udzielać odpowiedzi na wszystkie własne obawy. Rodzicielskie zainteresowanie, bliska relacja i jasno komunikowane oczekiwania pomagają ograniczać ryzyko sięgania po substancje psychoaktywne. Nie zapewniają pełnej ochrony, ale mają znaczenie również wtedy, gdy nastolatek sprawia wrażenie, jakby zdanie rodziców przestało go obchodzić.
„Ja tylko pytam, a ty już robisz aferę”
Wyobraźmy sobie, że dziecko pyta: „Czy e-papieros naprawdę jest taki szkodliwy?”. Rodzic słyszy w tym zapowiedź problemu i odpowiada: „Mam nadzieję, że nawet nie zamierzasz próbować!”.
Pytanie zostaje bez odpowiedzi. Za to pojawia się nowy temat: reakcja dorosłego.
Można zacząć inaczej: „Dobrze, że pytasz. Co już o tym słyszałeś?”. Dzięki temu dowiemy się, czy dziecko powtarza opinię kolegi, reklamowe hasło, czy próbuje zrozumieć coś, co zobaczyło. Dopiero wtedy łatwiej dobrać wyjaśnienie.
Z młodszym dzieckiem rozmawiamy prostym językiem o zdrowiu i bezpieczeństwie. Ze starszym możemy przyjrzeć się konkretnemu przekonaniu: „Skąd wiadomo, że to bezpieczne?”, „Czy ładny zapach mówi nam coś o składzie?”. Gdy brakuje nam wiedzy, możemy wspólnie sprawdzić informacje. Rodzic nie musi być encyklopedią.
„Wszyscy próbują” – ale co właściwie znaczy „wszyscy”?
Za tym zdaniem może kryć się kilka osób z klasy. Może też kryć się obawa: „Jeśli odmówię, zostanę sam”. Dlatego odpowiedź: „Nie interesują mnie inni” nie pomaga rozwiązać najtrudniejszej części sytuacji. Dla nastolatka inni bywają bardzo ważni. Potrzeba przynależności i akceptacji może utrudniać odmowę, nawet jeśli sam nie ma ochoty pić czy palić. W materiałach profilaktycznych KCPU zaleca się ćwiczenie konkretnych sposobów reagowania na naciski grupy. Warto zapytać: „Jak myślisz, co powiedzieliby, gdybyś odmówił?”. A potem wspólnie poszukać odpowiedzi, która pasuje do sposobu mówienia dziecka.
Niekoniecznie będzie to: „Dziękuję, dbam o swoje zdrowie”. Być może bardziej naturalnie zabrzmi: „Nie chcę”, „Daj spokój, mówiłem już” albo „Idę, nie mam ochoty na namawianie”.
Można przećwiczyć taką sytuację. Pozwolić dziecku ocenić nasze propozycje, nawet je wyśmiać i wymyślić lepsze. Ważne, żeby miało pomysł również na moment, w którym pierwsze „nie” nie zostanie uszanowane.
„A ty w moim wieku?”
To pytanie potrafi odebrać rodzicowi pewność siebie. Szczególnie gdy własna młodość nie była pasmem rozsądnych decyzji. Nie trzeba kłamać ani opowiadać wszystkich szczegółów. Można odpowiedzieć zgodnie z prawdą: „Zdarzało mi się podejmować ryzykowne decyzje. Dziś inaczej na nie patrzę. Nie chcę przedstawiać ci ich jako czegoś wartego powtórzenia”.
Warto również przyjrzeć się własnej codzienności. Co dziecko słyszy, kiedy wracamy zmęczeni z pracy? Czy alkohol pojawia się w opowieściach jako sposób na stres, nagroda albo warunek udanego spotkania? Dzieci uczą się także przez obserwację. Pokazywanie, że napięcie można rozładować rozmową, spacerem czy odpoczynkiem, jest częścią profilaktyki. Znaczenie ma spójność między tym, co dorosły mówi, a tym, co robi.
Można rozumieć dziecko i nadal mówić „nie”
Spokojna rozmowa nie wymaga wycofania zasad. Rodzic może słuchać, przyjmować pytania, rozumieć potrzebę akceptacji i jednocześnie jasno powiedzieć: „Nie zgadzam się na używanie nikotyny, picie alkoholu ani branie narkotyków”. Warto wyjaśnić, z czego wynika to stanowisko. Samo „bo ja tak mówię” pozostawia niewiele miejsca na zrozumienie. Pomocne są konkretne, uzasadnione zasady oraz zainteresowanie tym, gdzie i z kim dziecko spędza czas. Wsparcie i stawianie granic mogą być obecne w tej samej relacji.
Najtrudniejsza rozmowa zaczyna się od: „Spróbowałem”
Łatwo deklarować otwartość, kiedy rozmawiamy o cudzych dzieciach. Znacznie trudniej ją zachować, gdy własne przyznaje się do czegoś, czego się obawialiśmy. Nie trzeba udawać spokoju. Można powiedzieć: „Martwię się i potrzebuję chwili, żeby zebrać myśli. Dobrze, że mi powiedziałeś. Chcę wiedzieć, co się wydarzyło”. Podziękowanie za szczerość nie jest pochwałą ryzykownego zachowania. Pozwala oddzielić dwa komunikaty: „Nie zgadzam się na to” oraz „Chcę, żebyś mówił mi prawdę”. Trzeba ustalić, co dziecko przyjęło, kiedy i czy sytuacja się powtarza. Jeżeli jest pod wpływem substancji, priorytetem jest ocena jego stanu i zapewnienie bezpieczeństwa. Rozmowę wychowawczą należy odłożyć do czasu, gdy będzie trzeźwe i zdolne w niej uczestniczyć. W razie zagrożenia zdrowia potrzebna jest pomoc medyczna. Wcześniej warto ustalić również plan awaryjny: „Jeśli na imprezie zrobi się niebezpiecznie albo nie będziesz wiedzieć, jak wrócić, zadzwoń. Przyjadę. Najpierw zadbamy o bezpieczeństwo, potem porozmawiamy”. Takie zapewnienie ma wartość wtedy, gdy dorosły go dotrzymuje. Dziecko powinno wiedzieć, że prośba o pomoc zostanie potraktowana poważnie także wtedy, gdy wcześniej złamało ustalenia. Nie istnieje jedno zdanie, które uchroni nastolatka przed każdą ryzykowną decyzją. Możemy jednak konsekwentnie tworzyć warunki, w których będzie mu łatwiej pytać, odmawiać i szukać wsparcia. A gdy pewnego wieczoru usłyszymy: „Tylko się nie wkurz…”, możemy wziąć oddech i odpowiedzieć: „Słucham. Powiedz, co się stało”.
Bibliografia
- Borucka, A. (2025). Mądra ochrona – mniejsze ryzyko. Wydanie drugie zaktualizowane. Warszawa: Fundacja Poza Schematami. Publikacja na stronie KCPU
- Sakowska, J. (2025). Twój nastolatek a alkohol. Rodzicielskie interwencje. Wydanie drugie zaktualizowane. Warszawa: Fundacja Poza Schematami. Publikacja na stronie KCPU
- Sochocka, K. Jak budować odporność na presję rówieśniczą związaną z alkoholem? Materiał edukacyjny. Fundacja Poza Schematami. Publikacja na stronie KCPU
- Pisarska, A. Rodzice a alkohol. Jak być dobrym wzorem dla nastolatka? Materiał edukacyjny. Fundacja Poza Schematami. Publikacja na stronie KCPU
Anna Latkiewicz – psycholog
